Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haleczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haleczka. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 kwietnia 2013

Barchanom mówimy nie! :)

No, w końcu mamy pogodę jak na tę porę roku przystało. Trochę słońca, trochę deszczu, ale przynajmniej temperatura przyzwoita. Zimowe kurtki, szale i czapki wepchnęłam tak głęboko do szafy, żeby skubane przypadkiem nie wylazły :) Niech mi spróbuje tylko jakiś kozak wyjść na światło dzienne, to obiecuję, że drzwi do szafy zabiję deskami :) Niech czekają na swoją kolej, najlepiej do grudnia.
No cóż, tak jak w ciągu dnia tak i w nocy zrobiło się o wiele cieplej. A więc drogie panie proponuję, żeby flanelowe koszulki i barchanowe piżamki zamienić na coś bardziej zwiewnego :)) Oto moja propozycja:







Koszulka uszyta jest z dwóch warstw; satyny i szyfonu. Górna część wykonana jest z cieniutkiej haftowanej siateczki nałożonej na satynie. Wisienką na torcie jest kokardka pod biustem, która uwieńczyła moje dzieło :) Mój mąż stwierdził, że jedna warstwa byłaby wystarczająca, najlepiej ta wierzchnia :)), ale niestety idzie dzisiaj na noc do pracy. Co za pech!






Jeszcze dowcip na DOBRANOC :)