No i zaczęła się przedświąteczna gorączka, pierniki, serniki, zakupy i porządki :) A propos porządków, stare przysłowie pszczół mówi, że porządku się nie robi tylko się go utrzymuje. Ja jednak mam problem z wdrożeniem tego motta w życie :)) Tak więc dodając do tego wszystkiego jeszcze szycie, mam prawdziwy kołowrotek :) Podtrzymując świąteczny klimat pokażę Wam kilka zawieszek i pierników uszytych z lnu :)
Robiąc wyżej wspomniane porządki, przejrzałam moje BURDY i wyszperałam kilka fajnych, a właściwie starych egzemplarzy. Najbardziej wiekowy okazał się niemiecki numer z listopada 1989 r :) Dzisiejsze BURDY mają 100 stron, a ta jest jeszcze raz taka gruba :) Wykroje może nie są ostatnim krzykiem mody, ale muszę przyznać, że przeglądałam to archiwum z ciekawością i wielkim uśmiechem na twarzy :))
A na koniec trochę humoru:
Witam! Mam na imię Lidka i mieszkam w Rumi na Kaszubach. Od wielu lat zajmuję się projektowaniem i szyciem odzieży dla indywidualnych klientów. Kilka nietypowych zamówień zainspirowało mnie do tego, by oprócz "wystrzałowych kreacji" uszyć od czasu do czasu jakiś fajny drobiazg. Zaczęło mi to sprawiać coraz większą przyjemność, więc postanowiłam podzielić się moimi projektami z innymi na tym oto blogu. Zapraszam do odwiedzin!
sobota, 21 grudnia 2013
piątek, 6 grudnia 2013
Mikołajki :)
Mikołajki w tym roku mamy wyjątkowe. Patrząc na to co dzieje się za oknem można by sądzić, że chyba sam św. Mikołaj musiał być bardzo niegrzeczny :) "Ksawery" daje nam tak popalić, że strach nawet czubek nosa wystawić na dwór. Mnie się upiekło i nie musiałam dzisiaj wychodzić z domu, jednak za sprawą "Ksawerego" nie miałam przez kilka godzin prądu. Było ciemno, zimno i głucho, ale za to jaki nastrój przy świecach :)
A teraz szybciutko muszę wrzucić posta, bo jak przypadkiem zabraknie "sztrumu", to znowu zostanie mi tylko nastrój :)) Chcę Wam pokazać mikołajkowego aniołka (zapewniam, że ma skrzydełka, tylko na zdjęciu nie widać) oraz dwie zawieszki w świątecznym klimacie. Zdjęcia są średniej jakości, bo mój aparat ostatnio strzela jakieś fochy.
Uszyłam też strój dla elfa, ale niestety nie miałam okazji sfotografować go w całości na moim modelu, na pewno efekt byłby trochę lepszy :)
Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i komentarze :))
A teraz szybciutko muszę wrzucić posta, bo jak przypadkiem zabraknie "sztrumu", to znowu zostanie mi tylko nastrój :)) Chcę Wam pokazać mikołajkowego aniołka (zapewniam, że ma skrzydełka, tylko na zdjęciu nie widać) oraz dwie zawieszki w świątecznym klimacie. Zdjęcia są średniej jakości, bo mój aparat ostatnio strzela jakieś fochy.
Uszyłam też strój dla elfa, ale niestety nie miałam okazji sfotografować go w całości na moim modelu, na pewno efekt byłby trochę lepszy :)
Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i komentarze :))
niedziela, 24 listopada 2013
Komu torbę? :)
Witam serdecznie moich gości :)
Dzisiaj chcę Wam pokazać dwie torby, które uszyłam z grubej bawełnianej surówki. Oczywiście nie mogłam się oprzeć, żeby nie naszyć na nie jakichś aplikacji, to było silniejsze ode mnie :)) Myślę, że takie torby są idealne na zakupy, gdyż są mocne i pakowne. Idąc do osiedlowego "spożywczaka" nie zawsze chcemy paradować z torebką na ramieniu, więc wystarczy taka oto siatka :)
sobota, 16 listopada 2013
Poduszki i fartuszki ;)
No i przepadłam jak kamień w wodę! Czasami tak bywa, że człowiek zapada się pod ziemię i ślad po nim ginie. Ale ja, mimo trzytygodniowej przerwy w "nadawaniu" mam się całkiem dobrze i wcale o Was nie zapomniałam :) Nie wiem czy ktoś się za mną stęsknił czy nie, ale nadmiar obowiązków, który zwalił się na mnie w ostatnim czasie całkowicie wyłączył mnie z wirtualnego życia :) Wolne chwile zamiast przy komputerze spędzałam przy maszynie :) Dzisiaj pokażę Wam tylko część moich szyjątek, gdyż nie wszystkie zdążyłam sfotografować, nie uwieczniłam też na zdjęciach jednego z nietypowych zamówień, otóż uszyłam dwa zakonne habity :)
A oto poszewki na poduszki, torba na zakupy i dwa fartuszki dla DOBRYCH CZASÓW:
Jakby ktoś miał taki problem jak poniżej, to zapraszam do mnie, będzie o wiele szybciej:))

A oto poszewki na poduszki, torba na zakupy i dwa fartuszki dla DOBRYCH CZASÓW:
Jakby ktoś miał taki problem jak poniżej, to zapraszam do mnie, będzie o wiele szybciej:))

czwartek, 24 października 2013
Kartoniki na wino :)
Parę dni temu zepsuł mi się komputer, więc korzystając z pożyczonego, będę pisać krótko i węzłowato :) Ostatnio przygotowałam dwa kartoniki na wino, które razem z owym trunkiem mogą być fajnym upominkiem :) Prezentowane pudełka zrobiłam dla klubokawiarni DOBRE CZASY. Oto one:
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego weekendu! ;)
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego weekendu! ;)
czwartek, 17 października 2013
Maks i Malwina
Na wstępie chciałabym serdecznie przywitać nowych obserwatorów, których mam już ponad 100 :) Jednocześnie dziękuję wszystkim za tak liczne odwiedziny i tyle miłych komentarzy :) Wasze pochwały dodają mi skrzydeł i mobilizują do dalszego działania :))
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam dwie lalki, które uszyłam jakiś czas temu. Ta szmaciana parka to Malwina i Maks :) Oboje mierzą około 40 cm - może to niewiele, ale zapewniam, że wzrostem do siebie pasują :)) Lalki mają już nowego właściciela, a mi pozostało tylko kilka zdjęć, na których upamiętniłam owe szmacianki:
Jesień w tym roku jest naprawdę piękna, a ja mimo wszystko wciąż wracam do letnich wakacji :) Wybaczcie, ale chyba jeszcze długo będę Was męczyć moimi wspomnieniami :) Dzisiaj wyszperałam kilka fotek z miasta Grasse, gdzie znajduje się fabryka perfum. Muszę przyznać, że to bardzo pachnące miejsce :)) Odurzona tyloma zapachami nie mogłam się oprzeć, żeby nie zrobić małych zakupów :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)




