Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żakard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żakard. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 kwietnia 2013

Pierwszy powiew wiosny // Obrusy i fartuszki dla klubokawiarni :)

Przez parę dni nie było mnie widać ani słychać. Sorry, ale miałam jakiś chwilowy zastój weny twórczej :) A może to z lenistwa? Podobno leniwym baranom nawet wełna ciąży :)) Oj nie, tak źle to chyba ze mną nie jest.

Dzisiaj rano, gdy zobaczyłam świecące słońce to dostałam takiego "powera", że poszły w ruch grabie i łopaty :) Zagrabiłam cały ogród i posadziłam pierwsze kwiaty do skrzynki. W końcu powiało wiosną! Co prawda plan na dzisiejszy dzień był inny, ale cóż maszyna do szycia nie zając, nie ucieknie. Nie znaczy to jednak, że nic przez ostatnie dni nie uszyłam. Przygotowałam kilka obrusów z lnu i żakardu oraz nowy fartuszek obszyty bawełnianą koronką. Wszystko to dla klubokawiarnii DOBRE CZASY.


























Jeszcze kilka wiosennych fotek na poprawienie humoru - kwiatki z naszego ogrodu :) Życzę wszystkim miłej niedzieli! :)















poniedziałek, 11 marca 2013

Żakardowe serca / pasja okupiona kontuzją :)

Przez ostatnie dwa dni nic nowego Wam nie pokazałam, dlatego dzisiaj hurtowo-5 serduszek. Jak mnie wzięło, to nie mogłam się zatrzymać. Czasami mam taką fazę, że gdy usiądę do maszyny to nie mogę się oderwać :) Dzisiaj dowidziałam się od ortopedy jakie są tego efekty: kręgosłup w rozsypce. Ale jak tu wytrzymać bez szycia? Przecież te szmatki, nitki i koronki to cały mój świat.

A teraz o moich serduszkach. Uszyte są z bawełnianego żakardu, ozdobione koronką i satynowymi różyczkami. Mają doszyte sznureczki, więc łatwo można je powiesić. Wszędzie wyglądają pięknie :)