Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pamiętnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pamiętnik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Ale jaja :))

Nowy rok zaczął się dla mnie szczęśliwie i spokojnie :) Powitałam go w gronie rodziny i znajomych w Dobrych Czasach :) Było super, tylko szkoda, że mój mąż połowę tak ważnej nocy spędził w pracy.
Na sylwestrową kolację przygotowałam między innymi  sałatkę, a na niej gotowane jajka (oczywiście od szczęśliwych kur), a efekt końcowy był taki:



Nie jest to blog kulinarny, więc nie może być tylko o gotowaniu :)) W takim razie pokażę Wam jeszcze dwa pamiętnikonotesy, które uszyłam jeszcze w starym roku. Może są do siebie podobne, ale nie takie same :))




Miałam taki plan, że w nowym roku będę chociaż co drugi dzień jeździć na rowerku, ale póki co, na razie tylko dokładnie go odkurzyłam :)) Parząc na obrazek poniżej myślę, że będzie to zbędne :))

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Notesy w duecie :)

Przychodzi baba do lekarza... Parę dni temu dopadło mnie zapalenie oskrzeli. Myślałam, że takich jak ja to nie bierze, a tu proszę bardzo, choroba zwaliła mnie z nóg :((  Mimo pięknej pogody (w przeciwieństwie do innych regionów kraju), siedzę w domu, w ciepłych kapciach przy herbatce z cytrynką. Dzisiaj poczułam się już trochę lepiej, więc dla zabicia czasu poszperałam w moich szmatkach i stworzyłam dwa nowe pamiętniko-notesy :)









I jeszcze żarcik na dobranoc :)






wtorek, 2 kwietnia 2013

Święta, święta i po świętach... / Okładka z herbatą :)

Święta się skończyły, koniec leniuchowania :) Żeby mazurki, serniki i żurki nie odłożyły mi się na boczkach, postanowiłam dzisiaj trochę się poruszać. Topniejący śnieg zaczynał zalewać nam podwórko, więc trzeba było się go pozbyć. Namachałam się tą łopatą niemiłosiernie, ale za to jaki efekt ;) Niestety mieszkam w takim miejscu, że wiosną i jesienią obowiązkowym obuwiem są kalosze :)) 




Dzisiejsze odśnieżanie dało mi trochę w kość, ale gdy usiadłam przy maszynie od razu poczułam przypływ energii. Uszyłam kolejną okładkę na pamiętnik lub notes, jak kto woli :) Całość wykonana jest z lnu, jedynie aplikacja częściowo z bawełny. Jak Wam się podoba? Zapraszam na herbatkę :))







czwartek, 14 marca 2013

Porządki / okładka sztruksowa :)

Dzisiaj zabrałam się za porządkowanie moich materiałów. Za każdym razem, gdy jestem w pobliżu sklepu z tkaninami nie mogę przejść obok obojętnie. Muszę wejść do środka i kupić chociaż kawałeczek. Bywam tam często, więc trochę się tego nazbierało. Układając dzisiaj te cuda wpadł mi w ręce kawałek sztruksu, akurat tyle na nową okładkę. Zamiast skończyć sprzątanie stworzyłam nowy pamiętnik. A porządki? Co tam, jak mawia mój syn - "co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego" :)  










                                   

poniedziałek, 4 marca 2013

Pamiętnik z serduszkiem

Znajomy zapytał mnie, czy mam jakiś pomysł na ręcznie robiony prezent,który mógłby dać dziewczynie na Walentynki. Przypomniało mi się, że kiedyś, gdzieś widziałam bardzo fajną księgę z okładką wykonaną z tkaniny. Bardzo mi się to wtedy spodobało i wydało dobrą inspiracją na romantyczny prezent na Walentynki. 

Uszyłam specjalną okładkę dopasowaną do grubego zeszytu formatu C5. Użyłam beżowego lnu (100%), a aplikację wykonałam z bawełny. W środku wszyłam ocieplinę - dzięki temu okładka jest miękka i zwykły zeszyt, z twardą okładka stał się pamiętnikiem pierwsza klasa! :) 

Co prawda, tamten zeszyt nie doczekał się swojej sesji zdjęciowej, zrobiłam podobny - też z serduszkiem. Dodałam do niego jeszcze ozdobne guziki.

W najbliższych dniach wrzucę zdjęcia jeszcze innych pamiętników.